7 powodów, dla których o 15:00 masz mgłę w głowie (i nie chodzi o brak silnej woli)

Kobieta odpoczywa na kanapie

Jest 15:00. Patrzysz na tę samą linijkę maila już trzeci raz. Kawa stygnie, a w głowie jest mgła, jakby ktoś po cichu wyłączył światło.

Jeśli to znasz, mam dla Ciebie dobrą wiadomość: to zwykle nie jest brak silnej woli. To suma kilku drobnych rzeczy, które dzieją się od rana. Poniżej siedem z nich. Przy każdej znajdziesz mały krok, który możesz zrobić już dziś, bez kupowania czegokolwiek i bez wywracania dnia do góry nogami.

1Pierwsza kawa pojawia się, zanim zdążysz cokolwiek zjeść

Rano Twój poziom kortyzolu (hormonu czuwania) jest naturalnie najwyższy. To on Cię budzi. Kiedy dolejesz do niego kofeinę na pusty żołądek, dostajesz szybki „strzał” energii, a potem spadek około 14:00–15:00 i wilczy apetyt na słodycze wieczorem.

Zrób dziśWypij pierwszą kawę dopiero po śniadaniu. Przed nią szklanka ciepłej wody.

2Śniadanie jest rollercoasterem

Owsianka z owocami, płatki z mlekiem, kanapka z dżemem brzmią zdrowo, ale dają gwałtowny wzrost cukru, po którym przychodzi spadek. Dwie godziny po jedzeniu znów szukasz czegoś słodkiego, a głowa przestaje pracować na pełnych obrotach.

Zrób dziśZjedz śniadanie z białkiem i zdrowym tłuszczem: jajka z awokado, twaróg z orzechami albo omlet z warzywami.

3Pijesz dużo wody, a i tak jesteś „sucha”

Sama woda, szczególnie niskozmineralizowana, często „przelatuje” przez organizm. Żeby naprawdę nawodnić komórki, potrzebna jest też odrobina elektrolitów, takich jak sód, potas czy magnez.

Zrób dziśDo litra wody dodaj szczyptę dobrej soli (morskiej lub kłodawskiej, niejodowanej) i sok z połowy cytryny. Pij małymi łykami między posiłkami.
To dopiero część. Tych kroków jest razem 21, po jednym na dzień, ułożonych tak, żeby budowały jeden na drugim. Zobacz, jak wygląda plan →

4Po obiedzie od razu siadasz

Po dużym posiłku poziom cukru we krwi rośnie, a Ty marzysz o kanapie i drzemce. Tymczasem Twoje mięśnie potrafią „zbierać” ten cukier na bieżąco, jeśli ruszysz je zaraz po jedzeniu.

Zrób dziśPo największym posiłku przejdź się 10–15 minut. Tempo, w którym swobodnie rozmawiałabyś przez telefon, w zupełności wystarczy.

5Twój wewnętrzny zegar nie dostał sygnału „jest dzień”

Oczy są bezpośrednim połączeniem z mózgiem. Poranne światło mówi organizmowi: „zaczynamy”. Bez niego łatwiej o poranną „zamułę”, a wieczorem trudniej o naturalną senność.

Zrób dziśW ciągu 15–30 minut od przebudzenia wyjdź na balkon, taras albo stań przy otwartym oknie. Przez 3–5 minut patrz w stronę nieba. Pochmurny dzień też się liczy.

6Wieczory z telefonem kradną Ci regenerację

Ekrany emitują światło, które dla mózgu wygląda jak południe. Możesz spać osiem godzin i mimo to budzić się zmęczona, bo organizm nie przeszedł przez wszystkie potrzebne fazy odpoczynku.

Zrób dziś60 minut przed snem odłóż telefon do innego pokoju. Zamiast niego papierowa książka, ciepła kąpiel albo kilka minut rozciągania.

7Kładziesz się do łóżka z głową pełną listy zadań

Mózg jest świetnym procesorem pomysłów, ale słabym „twardym dyskiem”. Dopóki trzymasz wszystko w głowie, układ nerwowy zostaje w trybie czuwania.

Zrób dziśWieczorem zapisz wszystko, co masz w głowie, przez 5–10 minut. Obok każdego zadania dopisz najmniejszy pierwszy krok, od którego zaczniesz jutro.

Co jest uczciwe do powiedzenia

To nie jest cudowna dieta ani szybka kuracja. To małe kroki, a ich efekty są u każdej z nas inne. Jeśli czujesz się wyczerpana od dawna mimo zmian w nawykach, porozmawiaj z lekarzem.

Wszystkie te kroki i 14 kolejnych, dzień po dniu

Protokół Energii to 21 dni, jedno zadanie dziennie, kilkanaście minut. Do tego 3 gratisy warte 67 zł: Mapa Paliwa, Lista zakupów i Karta nawyków.

Zobacz Protokół Energii

Przeczytaj też: Pierwsza kawa po śniadaniu: 6 małych zmian · 7 mikro-rytuałów na lepszy poranek